wideofilmowanie

Długo staraliśmy się o dziecko, i kiedy już urodziłam synka, to miałam 30 lat. Był moim oczkiem w głowie, ponieważ tak długo wyczekiwany w końcu pojawił się na świecie i Toruń zyskał nowego mieszkańca. Moja mama też go uwielbiała, i co chwile przychodziła go odwiedzać.

Wideofilmowanie i pamiątka

wideofilmowanieObiecałam sobie, że nie przegapię żadnych z jego ważnych chwil. Była ze mnie taka mama kamerzysta, bo cały czas chodziłam z aparatem i nagrywałam filmy i robiłam zdjęcia. Chciałam, aby wszystkie chwile były uwiecznione, bym mogła później do nich wracać i się nad nimi rozczulać. Mój maluch był taki słodki, że mogłam na niego patrzeć godzinami. Nagrałam już jak raczkuje, udało mi się złapać moment. Jednak najbardziej mi zależało, aby najlepsze wideofilmowanie toruń ujęło jego pierwsze kroki. Na początku w chodziku, ale byłam ciekawa, kiedy sam się przełamie, i wstanie bez pomocy chodzika. Pilnowałam, i nie spuszczałam go z oczu nawet na chwilkę. No, poza momentami jak chodziłam do łazienki, ale wtedy wymieniałam się z mężem. W końcu się udało któregoś dnia, byłam sama w domu, bo mąż akurat pracował, i nie mógł tego zobaczyć. Podparł się o krzesło i wstał. Zdążyłam szybko złapać za aparat, i asekurować go, by się nie przewrócił. Udało mi się włączyć filmowanie i patrzyłam jak zrobił trzy kroczki a potem usiadł. Byłam taka szczęśliwa, że będę to miała już na zawsze, na pamiątkę. Ucałowałam synka, i powiedziałam, jak bardzo jestem z niego dumna, że tak szybko spróbował chodzenia.

Bo liczyłam na to, że stanie się to później, no ale kamerzysta zawsze w pogotowiu, i dzieci teraz tak szybko dorastają, że trzeba mieć oczy dookoła głowy. Mój maluch już powoli staje się coraz większy, a ja dumna mama będę mu pomagać w tym, aby jego dorastanie nie przysparzało mu żadnych problemów i trosk.

Więcej informacji można znaleźć na stronie http://www.ptrweddings.pl